Strach i lęk
Strach jest najpierw czymś całkiem naturalnym: uczuciem ochronnym, które ostrzega przed możliwym zagrożeniem. Niemieckie słowo Angst pochodzi od łacińskiego „angustus” (ciasny) – w Instytucie Kyborg rozumiemy dlatego lęk także jako uczucie ciasnoty: jako wskazówkę, że brakuje nam właśnie energii albo świadomości. Jest to osobiste spojrzenie światopoglądowe, które uzupełnia – lecz nigdy nie zastępuje – pomoc fachową tam, gdzie jest ona potrzebna.
W kryzysie lub przy mrocznych myślach: nie jest Pan/Pani sam/sama. Przy bezpośrednim zagrożeniu prosimy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Poza tym działają bezpłatne, całodobowe telefony wsparcia: 116 123 (dla osób dorosłych) i 800 70 2222 (Centrum Wsparcia), a dla dzieci i młodzieży 116 111 oraz 800 12 12 12.
Strach ma sens
W odpowiedniej mierze strach jest pożyteczny. Ze złych doświadczeń chroni nas przed ich powtórzeniem: kto raz został ugryziony przez psa, jest potem ostrożniejszy. Rozstrzygające jest to, jak się z tym obchodzimy. Człowiek pewny siebie pozostaje uważny, nie popadając w panikę, i nie uogólnia jednego zdarzenia. Zdrowa ostrożność i lęk paraliżujący to dwie różne rzeczy.
Kiedy lęk wymaga leczenia
Lęk może jednak także utracić swoją zdrową miarę. Gdy występuje trwale, bardzo silnie albo bez rozpoznawalnego powodu, ogranicza życie lub przechodzi w napady paniki, może za tym stać zaburzenie lękowe. To nie jest słabość – i jest to dobrze uleczalne. Takie utrzymujące się lub obciążające lęki należą do opieki lekarskiej lub psychoterapeutycznej. To krok najważniejszy; wszystko, co następuje dalej, rozumiemy wyraźnie jedynie jako uzupełniające spojrzenie światopoglądowe.
Nasze ujęcie: lęk jako ciasnota
W naszym ujęciu lęk wskazuje często na brak energii albo świadomości: odczuwamy lęk, gdy nie możemy przeprowadzić własnych impulsów, gdy sami się ograniczamy albo gdy hamują nas – często nieuświadomione – blokady. W tym odczytaniu lęk jest ciasnotą, którą można poszerzać, im bardziej człowiek odnajduje siebie i swoją wewnętrzną jasność. Kto własną siłą podąża za swoimi celami, przeżywa swoją indywidualność jako wolność – i stopniowo traci zainteresowanie tym, co trzyma go w małości.
Lęk, media i władza
W naszym ujęciu lęk bywa społecznie także wykorzystywany. Codzienna fala morderstw, nieszczęść, katastrof i kryzysów odwraca uwagę – a kto jest utrzymywany w niepokoju, tym łatwiej pokierować. „Lęk zawsze był strategią rządzących”. Jest to zaostrzone, subiektywne spojrzenie – przypomina jednak o czymś ważnym: można nauczyć się świadomie odcinać nieustanny strumień niepokoju. Kto mniej żyje w ciągu masy, a bardziej z własnego środka, odzyskuje spokój i orientację. Nigdy nie chodzi nam przy tym o podsycanie lęku, lecz o coś przeciwnego: o oparcie i suwerenność.
Co może pomóc w codzienności
Przy lekkim, codziennym napięciu – nie przy zaburzeniu lękowym wymagającym leczenia – dobrze mogą zrobić małe kroki:
- Stworzyć jasność: zapisać raz własne troski i uczciwie je przejrzeć – co z tego naprawdę mnie dotyczy, a co dawno się zdezaktualizowało? Co mnie hamuje i co konkretnie mógłbym/mogłabym zrobić?
- Więź: stabilne otoczenie niesie. Dobra relacja i otwarta rozmowa zdejmują presję (zob. Wspólnota, która nas wzmacnia).
- Zadbać o siebie: spokój, sen, ruch i chwile skupienia wzmacniają (zob. Troska o siebie). Niejednemu pomaga prosty rytuał – na przykład wyobrażenie sobie pod prysznicem, że spłukuje się napięcie dnia.
Te podpowiedzi nie zastępują leczenia. Gdy lęk jest silny, utrzymujący się lub ograniczający, właściwą drogą jest konsultacja terapeutyczna, by zmniejszyć presję i znów żyć swobodniej.
Co to znaczy w praktyce?
- Odróżniać zdrową ostrożność od lęku paraliżującego.
- Utrzymujący się, silny lub bezpodstawny lęk traktować poważnie i wyjaśnić fachowo.
- W kryzysie natychmiast sięgnąć po pomoc (numer alarmowy 112).
Uwaga: tekst ten oddaje osobiste, światopoglądowe spojrzenie i nie jest poradą medyczną. Nie zastępuje lekarskiej diagnozy ani leczenia. W sprawach zdrowotnych prosimy zwrócić się do lekarki, lekarza lub apteki; przepisanych leków prosimy nie odstawiać samowolnie.
Najczęstsze pytania
Czym jest strach – w prostych słowach?
Strach jest naturalnym uczuciem ochronnym: ostrzega przed możliwym zagrożeniem i pomaga zachować ostrożność. W odpowiedniej mierze jest sensowny. Niemieckie słowo „Angst” pochodzi od łacińskiego „angustus” (ciasny) – w Instytucie Kyborg rozumiemy dlatego lęk także jako uczucie ciasnoty.
Kiedy przy lęku szukać pomocy fachowej?
Gdy lęk występuje trwale, bardzo silnie lub bez powodu, ogranicza życie albo łączy się z paniką, może za tym stać zaburzenie lękowe. Jest ono dobrze uleczalne i należy do rąk lekarskich lub psychoterapeutycznych – to nie słabość, lecz sensowny krok.
Jak Instytut Kyborg widzi lęk?
Odczytujemy lęk jako „ciasnotę” – często jako wskazówkę na brak energii albo świadomości, gdy własne impulsy są zablokowane. Jest to osobiste spojrzenie światopoglądowe, a nie diagnoza i nie zastępstwo leczenia.
Co robić w ostrym kryzysie?
Prosimy natychmiast sięgnąć po pomoc. Przy bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Poza tym działają bezpłatne, całodobowe telefony zaufania: **116 123** (dla osób dorosłych) i **800 70 2222** (Centrum Wsparcia); dla dzieci i młodzieży **116 111** oraz **800 12 12 12**.
Historia zmian · ostatnia aktualizacja
- — Uzupełniono numery telefonów wsparcia i pomocy (kryzys/uzależnienia/rzucanie palenia/HIV).
- — Pierwsza wersja polska hasła.
Źródła
- D. Harald Alke: Gesundheitslexikon. Obszerne przedstawienie tematów istotnych dla zdrowia oraz metod terapeutycznych; zebrane, nakładające się doświadczenia z około 30 lat poradnictwa życiowego z klientkami i klientami. Instytut Kyborg.
Autor: D. Harald Alke