Tłumaczenie maszynowe: Ta strona została przetłumaczona z pomocą sztucznej inteligencji. W razie niejasności będziemy wdzięczni za uwagi i sugestie dotyczące poprawy.

Dom wspomnień, zamek Schönbrunn

Autor: D. Harald Alke

Standpunkt zamiast leksykonu. Osobista relacja z doświadczenia D. Haralda Alkego – wspomnienie wcześniejszego życia ziemskiego. Wiedza podstawowa: hasło leksykonu reinkarnacja.

Ile jest w tych wspomnieniach? W 1980, po jakichś 4 latach kundalini jogi, moje pragnienie stawało się coraz natarczywsze, by raz znaleźć dowód wcześniejszych żywotów ziemskich. Po tym jak przez pewien czas nosiłem w sobie te myśli, przyśniła mi się sytuacja, w której żyłem jako opat w klasztorze benedyktyńskim, z żywymi obrazami domu z określonymi zewnętrznymi schodami; potem w moją świadomość wszedł nazwa „zamek Schönbrunn”, gdzieś w XVI wieku. Jak to teraz odnaleźć?

Widok z lasu na zespół klasztorny z budynkami o konstrukcji szachulcowej, wtulony w zieloną dolinę – zamek/klasztor Schönbrunn z oddali.

Kod pocztowy z medytacji

D. Harald Alke, odziany na biało, idzie trzymając za rękę małe dziecko wzdłuż starego, zwietrzałego muru z łamanego kamienia; po prawej oparta drewniana drabina.

W drugiej medytacji pojawiła się liczba 7106. Co miało to znaczyć? Był to kod pocztowy Schönbrunn! Moja podświadomość dała mi cenną wskazówkę. Odwiedziłem w regionie trzy miejscowości, które nazywały się Schönbrunn; dwie nic mi nie mówiły, ale trzecia miała na mnie całkiem gwałtowne oddziaływanie. Sam zamek wyraźnie nie był szukanym miejscem. Gdy jednak z muru zamkowego spojrzałem w dół w dolinę, zrobiło mi się zupełnie słabo. Tam w dole leżała posiadłość, którą przed kilkoma tygodniami widziałem w swoich wizjach! Przed domem znalazłem potem zewnętrzne schody z moich snów.

Stary dom dziesięciny

Stary dom dziesięciny klasztoru (gdzie chłopi musieli oddawać swoją dziesięcinę) jako jedyny zachował się nienaruszony od średniowiecza. Moje wizje zaprowadziły mnie więc najpierw do punktu widokowego (zamek Schönbrunn), a potem do prawdziwej relikwii z jednego z moich wcześniejszych żywotów. To, co tu relacjonuję, jest skróconym przedstawieniem; po drodze do celu i w szczegółach byłoby jeszcze o wiele więcej cudownego do opowiedzenia. Także wnętrze „przypadkiem” otwartego sklepienia, naszego dawnego składu, wydało mi się bardzo znane. (Mój syn Tobias towarzyszył mi w tej podróży w wcześniejsze życie ziemskie; zdjęcia powstały przy drugiej wizycie w 1992.)

Z początku nie było mi możliwe znaleźć drogi z góry na zamku w dół do doliny, do starego klasztoru. Gdy zapytałem o drogę, ktoś skierował mnie do katolickiego księdza, który się ożenił i prowadził teraz terapię rodzin. Pokazał mi drogę przez najbliższą wieś, potem szerokim łukiem z powrotem do klasztoru w dolinie. Na zewnątrz stała tablica „Klasztor dominikanów”. Powiedziałem do niego: „Ale w moich wizjach to był klasztor benedyktynów!” Roześmiał się i odpowiedział: „Tak, ma pan rację! Stary klasztor zbudowali benedyktyni, ale 200 lat temu sprzedano go dominikanom. A teraz jest w nim archiwum krajowe.” Nawet ta przypadkowa znajomość miała więc jeszcze głębszy sens – potwierdzić mi kolejny szczegół z moich wizji. Dobrze jest, gdy wciąż na nowo otrzymujemy potwierdzenia naszych wizji. To pokazuje nam, że jesteśmy na właściwej drodze.

Co daje takie ponowne wejrzenie?

Udało mi się jeszcze kilka razy wytropić miejsca mojego wcześniejszego istnienia tu na Ziemi, by w tych miejscach i w pojawiających się przy tym nastrojach doświadczyć, jak i gdzie dawniej żyłem – i czego mogę się teraz z tego nauczyć, by rozwiązać dawną karmę. Uwolnieni od dawnych wiązań z przeszłością możemy o wiele bardziej żyć w tu i teraz. Z jednej strony może dobrze jest, gdy nie wiemy wszystkiego z dawna; z drugiej nieświadome wspomnienia łączą nas niczym subtelne macki z minionymi wydarzeniami. To mogą być przyczyny zakłóceń w codziennym życiu.

Najczęstsze pytania

O co chodzi w tym raporcie?

O osobiste wspomnienie D. Haralda Alkego: wizje zaprowadziły go do realnego miejsca, które przeżywa jako scenerię wcześniejszego życia ziemskiego. Spojrzenie światopoglądowe, nie dowód naukowy.

Jaką rolę odegrała liczba 7106?

Pojawiła się w medytacji i okazała się kodem pocztowym Schönbrunn – dla Haralda Alkego wskazówką jego podświadomości, za którą poszedł.

Co to znaczy dla obchodzenia się z przeszłością?

Wedle jego doświadczenia wytropienie wcześniejszych żywotów może pomóc rozwiązać dawną karmę i świadomiej żyć w tu i teraz.

Historia zmian · ostatnia aktualizacja